Noc

Pokornie cię kocham nocy spokojna i cicha
Ukołysana blaskiem zachodzącego słońca
ztłumiona muzyką usypiajacego skowronka
szelestem ostatniego powiewu wiatru
Nocy bezgwiezdna
pałna tajemnicy bez serca
Kocham cię pokornie
Czekam na chwilę w której mnie
ogarniasz przytulasz uspokajasz
Kocham ukojenie które dzięki tobie zaznaję
kocham ten sen który we mnie wyzwalasz
I budzę sie z tęsknotą... gdy odchodzisz
Czekam aż wrócisz
by znów zasnąć w twoich ramionach
0
11 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Zuzia 15 lat temu
Piękny wiersz;) Po prostu nic dodać, nic ująć;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie