Więcej

Egzystencjalne

‌Chcieć‌ ‌więcej‌ ‌?‌ ‌Czy‌ ‌to‌ ‌źle?‌ ‌
Każdy‌ ‌wciąż‌ ‌czegoś‌ ‌chce.‌ ‌
Gonić‌ ‌ułudę,‌ ‌wyobrażenie,‌ ‌
Nowość‌ ‌pobudza‌ ‌serce‌ ‌o‌ ‌drżenie.‌ ‌

Mieć‌ ‌opatrzone‌ ‌twarze‌ ‌dokoła,‌ ‌
Odwracać‌ ‌głowę‌ ‌,czy‌ ‌szczęście‌ ‌woła?‌ ‌
Chcieć‌ ‌ekscytacji‌ ‌i‌ ‌fascynacji,‌ ‌
Przewidywalność-powód‌ ‌frustracji?‌ ‌

W‌ ‌głowie‌ ‌się‌ ‌jarzą‌ ‌dzikie‌ ‌płomienie,‌ ‌
Marzenie‌ ‌goni‌ ‌inne‌ ‌marzenie.‌ ‌
Rozpala‌ ‌zmysły,‌ ‌żar‌ ‌w‌ ‌nich‌ ‌podgrzewa,‌ ‌
W‌ ‌członkach‌ ‌rozlewa‌ ‌się‌ ‌jak‌ ‌ulewa.‌ ‌

Puszy‌ ‌się‌ ‌mocarz,‌ ‌Herkules‌ ‌świata,‌ ‌
Z‌ ‌wyższością‌ ‌wzrokiem‌ ‌drugich‌ ‌omiata.‌ ‌
Albo‌ ‌Salomon‌ ‌mądry‌ ‌okropnie,‌ ‌
Błyszczy‌ ‌jak‌ ‌gwiazda...Aż‌ ‌los‌ ‌go‌ ‌kopnie…‌ ‌

Zrozumie‌ ‌wtedy,‌ ‌może‌ ‌po‌ ‌czasie,‌ ‌
Na‌ ‌co‌ ‌bufonizm,na‌ ‌ziemi‌ ‌zda‌ ‌się.‌ ‌
Bo‌ ‌życie,łajba‌ ‌z‌ ‌łupinki‌ ‌orzecha‌ ‌
Słaba‌ ‌i‌ ‌krucha‌ ‌słomiana‌ ‌strzecha.‌ ‌

Jak‌ ‌okręt‌ ‌wielkości‌ ‌Titanica,‌ ‌
Zderza‌ ‌się‌ ‌z‌ ‌górą,‌ ‌pod‌ ‌wodę‌ ‌znika.‌ ‌
Chwila‌ ‌refleksji‌ ‌chęci‌ ‌zaorze‌ ‌
I‌ ‌uspokoić‌ ‌w‌ ‌pogoni‌ ‌może.‌ ‌

Gdy‌ ‌zimny‌ ‌prysznic‌ ‌spadnie‌ ‌z‌ ‌nienacka,‌ ‌
Nieszczęście‌ ‌chwyci‌ ‌jak‌ ‌lepka‌ ‌macka‌ ‌
I‌ ‌zostawimy‌ ‌nasze‌ ‌pragnienia,‌ ‌
A‌ ‌zapragniemy‌ ‌tylko‌ ‌istnienia.‌ ‌
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie