Spowszedniała

Miłosne
Ust słodkie pocałunki spowszedniały

Spowszedniały szepty , co pieszczote rozsiewały

Spowszedniało w codziennosci ich słuchanie...

Monotonne , nieuchronne przemijanie.



Magnetyzm i blask w oczach- spowszedniały,

Spowszedniało całe ciepło , które one miały.

I spowszedniał piekny kolor, uroczo głeboki.

Spowszedniały gesty , miny ,

Spowszedniały kroki.



Spowszedniały też ramiona , cudowne uściski.

Spowszedniały rąk dotkniecia i palców muskanie,

Dreszcze , które z sobą niosły.

Znudziło kochanie...



Spowszedniały żarty , myśli,

Troska spowszedniała , umartwienie , zabieganie...

W sercu miłośc spowszedniała.

Spowszedniały słowa , dżwieki ,

Tembro , siła głosu.

Spowszedniała jednostajnośc ,

A niepewnośc losu.



Spowszedniała w codzienności

Bliskośc , ciepło ciała.

Spowszedniały dnie , tygodnie,

Spowszedniałam cała...

JAK CHLEB
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie