Czarodziej

Tęsknota
Potrafił na wskroś przejrzeć moją duszę
Patrzył na mnie boleśnie
Czekał aż się wzruszę

Powiedziałam:
Serce żalem przepełnione
Do miłości nieprzeznaczone

I odszedł jak fala morza porywcza
Do głębi oceanu dotknięty
Przeszyty piorunem bólu
Raz na zawsze zamknięty

Ujrzeć już nie mogłam tego czarodzieja
Ze skruchą w sercu
Gdzie w oczach kryła się nadzieja...
0
12 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Petro 15 lat temu
podoba mi się,strasznie.dla tego komentarza założyłem konto przed chwilą :)

widząc sam tytuł próbowałem sobie wyobrazić treść i wcale nie zawiodła mnie gdy ją odkryłem,przeciwnie.

rozsznurowałem buty i stanąłem obok nich.to forma szacunku
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie