Ars amandi

Miłosne
"Ars amandi"


Nikt tak nie kochał
i nie całował

nie wdychał zapachu
i nie obejmował

nikt nie dotykał Ciebie
jak ja

nie pieścił
nie lizał 

nie uwodził
w snach

o szczytach 
rozkoszy

zakamarkach
pragnień

otwierając bramy
rozniecając ogień

uwalniając Twoją
słodycz pożądania

spijał nektar bogów
bez pohamowania

darował Ci swój
oddech

ofiarował
ciało

oddał też 
spojrzenie 

wciąż mało
mało mało

bo jak Ci
oddać duszę

zespolić z 
Tobą się

głębiej szybciej
mocniej

tylko kosmos 
wie

i kiedy błądzę
myślą 

w korytarzach
jutra

oboje tam
jesteśmy

i nasza 
kamasutra
4
42 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

michal1405 3 lata temu
Niech ten nadchodzący nowy rok 2023 będzie powiewem nadzei, świeżości i miłości :-)
monix97 3 lata temu
Kolejny twój wiersz,który bardzo mi się podoba.Pozdrawiam +.Szczęśliwego Nowego Roku również życzę
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie