niepewnosc

O szczęściu
niepewny ja
w kacie
pustej przestrzeni
siedze

ty patrzysz
mi prosto
w oczy
nie ufam ci

komu moge powiedziec
kto mnie wyslucha
kto mnie zrozumie
kto chce pomoc?

ono nieznane
stworzenie
za oknem
predko biega

jest mi znane
to ktos
kogo znam
to ktos

nie lubie jej
zaufalem jej
powiedzialem za duzo
o wiele za duzo
3
27 odsłon 1 komentarzy
Tagi: #ps

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 1 rok temu
intrygujący wiersz ze świetnym przekazem...czasami trzeba uważać z zaufaniem i szczerością, bo wszystko zależy od okoliczności...pozdrawiam*
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie