cisza

malarko smutna
w ramionach kołyszesz
szarość dnia codziennego
bezwolna milczysz

unosisz się
drgasz w chmurach
krzykiem straszona
malarko utajona

wilgotne dłonie
oczy wpatrzone
bez kolorytu
zimna drętwa
od rana do świtu

malarskim gestem po parapecie
przenikasz przestrzeń
nie zawsze słana chorobą
zmienna jak wiatr z wodą

stąpasz jak iskra wśród arlekinów
kryształ wrzucony w barwy muślinu
przenikasz się z szybami autobusów
miłości szukasz wśród starych arbuzów
4
42 odsłon 2 komentarzy
Tagi: #cisza

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
Malarzu. Lubię Twoje teksty. W tym tylko jakoś mi nie brzmi od strony formalnej przedostatni werset
K
kaja-maja 13 lat temu
cisza/bezwonna a pachnie wkoło kwieciem/jej muzyka unosi/ptasi śpiew/w tańcu unosi jak wiatr/zmysły kołysze i pod niebiosa odpływa w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie