virus
•
właściwie to nie powiem niczego
skończyłem mówić gdy zabrakło słowa
zamyślony aż do bólu
twoją obecność
każdą komórką
pochłaniam
świecę światłem odbitym
wewnętrzny
rozpalam uśmiech
w promieniu jego działania
co żyje zarażam
nadzieją i czekaniem
skończyłem mówić gdy zabrakło słowa
zamyślony aż do bólu
twoją obecność
każdą komórką
pochłaniam
świecę światłem odbitym
wewnętrzny
rozpalam uśmiech
w promieniu jego działania
co żyje zarażam
nadzieją i czekaniem