tęsknotą powiało
o późnej godzinie
wiatr przywiał tęsknotę
za domem rodzinnym
daleko pozostawionym
podmuch otworzył
w sercu drzwi zaryglowane
tęsknotą powiało
za bieszczadzką krainą
za przedwiośniem błotnistym
rankiem dżdżystym
za całą szarością
tej krainy...
wiatr przywiał tęsknotę
za domem rodzinnym
daleko pozostawionym
podmuch otworzył
w sercu drzwi zaryglowane
tęsknotą powiało
za bieszczadzką krainą
za przedwiośniem błotnistym
rankiem dżdżystym
za całą szarością
tej krainy...
pozdrawiam