marzenie
przychodzisz rankiem
wraz z kroplą rosy
i letnim lenistwem
siadam wśród róż
w moim ogrodzie
gdzie jeż się urodził
i ptaki odchowane odleciały
gościem tu spokój
i zapach kawy
wyżeł ciekawski
podgląda sąsiada
potem leży u moich stóp
trzyma się blisko
wraz z kroplą rosy
i letnim lenistwem
siadam wśród róż
w moim ogrodzie
gdzie jeż się urodził
i ptaki odchowane odleciały
gościem tu spokój
i zapach kawy
wyżeł ciekawski
podgląda sąsiada
potem leży u moich stóp
trzyma się blisko