puk , puk...

O życiu
Puk puk

- rozdział zamknięty

puk puk

- nie wchodź! Zabraniam koniecznie

puk puk

dostaniesz w twarz z lewej
mocną pięścią przyobleknę
tupot bólu usłysze
echem gniew kamień na papierze
odcisk pozostanie i szwy zniszczone
Ciebie

- To ja, serce.

Zabieraj miłość okrutną
los zdrętwiały lub pozbywany
jak farba na ścianie wyblakła
zapomina o rzeczy podstawach
zimno będzie syczeć na parapecie
w oknach zsuniętych od zranień
pusty stół w pokoju
dwa miecze do walki
przygotowane

Odejdź! Ponawiam prośbę
dość łez wylanych w zaciszu
platoniczna miłość nie dla mnie

cóż - tak już jest i było


Anelia
9
58 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
/usłysze / literówka
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie