Tęskniące...

Miłosne
Co byś powiedział?
gdybym uśmiechem zaprowadziła Cię do parku
spoczęli pośród drzew w jesiennym zapachu
wzięła Cię za dłoń,
mocno przytuliła do serca
wyszeptała w uszy ciche me marzenia

zapisała rozdział ten w życiu jako nowy początek
pobiegła przed siebie
wyrzuciła w energii wspomnień koniec

wróciła do Twojego towarzystwa
pocałowała delikatnie tęskniące usta

Czy byłbyś zadowolony ze wspólnie spędzonego dnia?
Może ...
odrzuciłbyś go na strony nieudanych gorzkich lat?
Może ...
byłby to początek wspólnie spędzonego życia...?

[Tęsknię za Tobą, po prostu tego się nie zapomina.]
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 13 lat temu
marzenia z potencjałem, ale inaczej bym je ubrał w słowa, może bardziej lirycznie? pozdrawiam.
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie