Inny

O sobie
"Inny"

Wdycham nozdrzami
dzikiego zwierza
mroźny chłód
wiatru północnego

długo czekałem
tej pięknej chwili
by pokonać siebie
i stłamsić ego

spacer po piachu
w żarze Sahary
nic mnie nie podgrzał
gdyż jestem zimny

od Salomona
złoto z kopalni
rozdałem biednym
bo jestem inny

szedłem preriami
pośród bizonów
widziałem miasta
Inków Azteków

obsydian Majów
w sercach maczałem
Ty też tam byłeś
dobry człowieku

z Aborygenem
na polowaniu
rzucałem dzidą
i bumerangiem

potem wśród pieśni
śmiechu i dymu
rozmawialiśmy
gwiaździstym slangiem

po stepach Azji
na małym koniu
z hordą okrutną
gnałem jak wiatr

na naszej drodze
nikt nie mógł stanąć
gdyż wielkim chanem
byłem ja

żagle na trierze
w słońcu stawiałem
w ateńskiej flocie
wśród plusku fal

i abordażu
dokonywałem
wrogów mordując
po co mi żal

wybudowałem też
piramidy
w kamieniu kując
noce i dnie

zwoje i rzeźby
mam z Atlantydy
może zobaczysz
czas jeden wie

i wreszcie lśniącą
zbroję przywdziałem
ubita ziemia
jest rajem mym

każdy kto widzi
iskry z oręża
od razu czuje
to wojny syn

choćbym miał zdechnąć
w najlichrzej norze
z nożami w plecach
rzygając krwią

znajdzie się ktoś
kto to opowie
nim Apokalipsy
zabije dzwon





Niby twardo stąpam po ziemi, a jednak czasem dostaję skrzydeł.
2
52 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

michal1405 3 lata temu
michal1405 3 lata temu
A
andrew 3 lata temu
Malutka historia losu człowieka.
Ciekawie i ładnie pokazałeś.
Pozdrawiam, +
Miłego dnia
michal1405 3 lata temu
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie