Wiersz dla kruków
Kruki kochane dlaczego dozwalacie dzisiaj na Chrystusową ranę
Ja nie chce dziś spróbować kościelnego wina
Będę szczęśliwa dzisiaj zawsze jutro
Bo nigdy się nie mylę
Bo czasem dobrze się czuję
I jeszcze mnie przechodzą dreszcze
Zawsze w kościele gdy klęczę
Kruki z tym sobie poradzą
A o mnie zapomną i będę mogła dalej
Się na różańcu modlić
Kruki zjawicie się zawsze w każdym kościele
Aby dobro malarstwa zaistniało
I dobro nad złem się po płakało
I cudownie się malowało
Ja nie chce dziś spróbować kościelnego wina
Będę szczęśliwa dzisiaj zawsze jutro
Bo nigdy się nie mylę
Bo czasem dobrze się czuję
I jeszcze mnie przechodzą dreszcze
Zawsze w kościele gdy klęczę
Kruki z tym sobie poradzą
A o mnie zapomną i będę mogła dalej
Się na różańcu modlić
Kruki zjawicie się zawsze w każdym kościele
Aby dobro malarstwa zaistniało
I dobro nad złem się po płakało
I cudownie się malowało