Bajka o sędzinach Mirkach

Melancholia
Mirki jabłonie wielkie
Wyroki znają wszelkie
Ale nie na psychiatryki
Tam są wszelkie myki
Aby uzdrowić pacjenta
Droga tam jest prosta czy kręta
Oni to wiedza najlepiej
Bo mnie neurologiczna grypa złapała
I z medycyny jest pała
Kto antybiotykiem nie wyleczy
Ten chce wojskowych mieczy
Co w tym jest złego że wena dopiero po mękach stworzeniach złego
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie