co mam ci więcej... podarować

O życiu
kłamstwa
teraz nic nie dadzą żadnemu z nas
za ścianą
nawet najwięksi się mylą

uczmy się nowego umierania
skowyt marzenia i pijany dżizens
to wszystko tak bardzo nas wymiotło
a przecież nie o to nam chodziło

gołębie
płoną w zapachu tłuczonych perfum
w miejscu naszego życia
górę wzięły słone wieczory

nad niebniem tylko wspomnienia
krzyczymy _ nic nie słyszę
cztery buty nie do pary
w zamyśleniu sam już nie wiem


bądź mi drogą
2
12 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie