przechadzam się strandvägen [65']

co wieczór wznoszę nasz tymczasowy dom.

skandynawskie zasłony rodzaju red spadają

prosto z nieba a wokół trzeszczą latarnie.



uczę się pamiętać więcej więc wtapiam

się w miasto. ty śpisz.



spacerem miękko uginają się

szwedzkie podłogi. cały sztokholm ostatnio

jest biały. tak naprawdę nie znika na dobre.



wracam pustym krokiem. wyrzucam dźwięki

by nie zdeptać twojego świata.
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie