zanim przyjdą
•
zróbmy niedbałe tatuaże i pozwólmy wzrastać
bliznom lata pod opieką dłoni
czasowo odetnijmy sobie dostęp powietrza
na południowym stoku
teraz rzućmy się bezładnie zdzierając chmury
z nieba brutalniej niż kiedyś
sięgnijmy wyżej by zwinąć drogowskazy
w pergaminową mapę
niedyskretnie budzę w tobie wrażliwe
powierzchnie
zatapiam teleskopy świata
poczekajmy na te waniliowe duchy
bliznom lata pod opieką dłoni
czasowo odetnijmy sobie dostęp powietrza
na południowym stoku
teraz rzućmy się bezładnie zdzierając chmury
z nieba brutalniej niż kiedyś
sięgnijmy wyżej by zwinąć drogowskazy
w pergaminową mapę
niedyskretnie budzę w tobie wrażliwe
powierzchnie
zatapiam teleskopy świata
poczekajmy na te waniliowe duchy