gdy powiesz słońcu dobranoc

Miłosne
wycisz
jednostajnym szeptem

oddechem
pisanym mgiełką na ciele

muśnięciem spojrzenia
od którego miękko zapadnę się
w siebie

w ciebie

znajdź na skórze
południowe zbocza wzgórz
zapełnij obfitością dłonie

w zacienionych wstydem oczach
nie szukaj skromności
8
102 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
umiesz-- pisać zmysłowo--namiętnie--seksownie
ibis49 14 lat temu
Gizela ma rację:) Pozdrawiam:)
ajw 14 lat temu
dziekuję za komentarze :)
karioka83 14 lat temu
Piękny! Cóż można więcej powiedzieć...
copelza 14 lat temu
podobna na południowych stokach ziemniaki słabo obrodziły. za to zacier powinien mieć dużą klarowność, minimalny osad, a w smaku wyraźnie da się wyczuć ziemisty posmak tego lata. w twoich skromnych oczach nie dostrzegam wstydu:)
ajw 14 lat temu
copelza .. dobrze, ze nie buroki ;))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie