Vuole fragole, signora? *

Świat
na wielkim bazarze
w Palermo
spektakl trwa
już od świtu
lamentujący sprzedawcy
śpiewają arie w dialekcie

rozkrojone figi
pachną zmysłową słodyczą
pokazują bezwstydnie
purpurowe wnętrze

lśnią w sycylijskim słońcu
cukinie i bakłażany
tęczowe piramidy
w kopce poukładane

na pokruszonym lodzie
oko puszczają łuskami
świeżutkie frutti di mare

pod nogami odpadki
nad głową barwne markizy
w uszach nawoływania
konkurujących sprzedawców

chaos zamiera w południe
uśpiony leniwą sjestą
gdy słońce schyli się nieco
odrodzi się na nowo

--------------
* Czy chce pani truskawki?
9
56 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Jakże łatwo w południowym klimacie o gorący temperament! ;)) Zmysłowy obrazek! ;) Pozdrawiam, ajw! Dawno Cię nie było...Chyba podróżowałaś i przywiozłaś ciekawy podróżniczy cykl wierszy!
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie