Widziane wyraźniej

Egzystencjalne
Ktoś postury ludzkiej wyciągnął ręce
patrzył jak na kroplę
z której miałby napoić się na całe życie
na przesuszonych ziemiach
niezmąconych kolorem

miłość z łatwością rozdana
przeźroczysta

kilka wdechów by
wyjątkowe odczepić
w inną twarz wkleić

spadł deszcz spodziewany
powieka mrugnęła do drugiej
a przed sobą kałuża
kropli niezliczonych

stopami stanąć
przenikać i wchłaniać
z następnej istoty
uśmiech wypłukać

Smutna Radość
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie