romantycznie
policzymy gwiazdy na niebie
jak stulone płatki róży
wtuleni w siebie zbyt mocno,
gdy nastanie zmrok
policzymy każde słowo,
utkane z uniesień pełnych chwil
i oddechy płomiennym rytmem
wiedzione...
policzymy umykające dni
jakby ziarnka piasku
jak stulone płatki róży
wtuleni w siebie zbyt mocno,
gdy nastanie zmrok
policzymy każde słowo,
utkane z uniesień pełnych chwil
i oddechy płomiennym rytmem
wiedzione...
policzymy umykające dni
jakby ziarnka piasku
niż tak siedząc w ogrodzie
ciemną nocą gwiazdy liczyć
to wolę już je podziwiać
jeszcze pod szpalerem drzew
w otwartym oknie do białego rana w:)