list do nieznajomego
Kiedy starość zajrzy w oczy,
Krusząc kości białe
Bądź obok zawsze
Kurze łapki zdradzą,
Choć pamięć już nie ta
One kiedyś nam przypomną
Jak wielka jest miłość...
Kiedy rozhuśtamy wspomnienia
Na fotelu bujanym,
Który stoi jeszcze w marzeniach na balkonie
Bądź wtedy przy mnie...
Krusząc kości białe
Bądź obok zawsze
Kurze łapki zdradzą,
Choć pamięć już nie ta
One kiedyś nam przypomną
Jak wielka jest miłość...
Kiedy rozhuśtamy wspomnienia
Na fotelu bujanym,
Który stoi jeszcze w marzeniach na balkonie
Bądź wtedy przy mnie...