nad jeziorem

Melancholia
Kiedyś wyjdę o zmroku
pod firmamentem gwiazdami
usłanym,
gdzie mgła z wiatrem
bawi się w ganianego,
nad srebrną taflą jeziora
otulona wonią Księżyca

Kiedyś zanurzę po uszy
wszystkie tęsknoty i nadzieje,
w pełnej magii poświecie
z tańczącymi świetlikami,
gdzie noc potajemnie
spotyka śpiący dzień...
3
37 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

S
Sarmat 9 lat temu
interesujący
ryty 9 lat temu
jest klimat niedokreślony jak mgła :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie