dzieciństwo
Znów odwracam wzrok
Od tego pola
Po którym biegały
Nasze dusze niewinne
Zagłuszam muzyką
Ze słuchawek szelest liści
Który tak wszyscy kochaliśmy
Razem
Liczyliśmy gwiazdy
Goniliśmy wiatr
I przeznaczenie
Tak różne dla nas
Odwracam wzrok
Bo wiem
-Dzieciństwo nie wróci
Od tego pola
Po którym biegały
Nasze dusze niewinne
Zagłuszam muzyką
Ze słuchawek szelest liści
Który tak wszyscy kochaliśmy
Razem
Liczyliśmy gwiazdy
Goniliśmy wiatr
I przeznaczenie
Tak różne dla nas
Odwracam wzrok
Bo wiem
-Dzieciństwo nie wróci