Będąc dorosła

O sobie
Jesten taka duża
prawie nie muszę
na palcach stawać

jestem taka dorosła
zabawki wyrzucone
miś nagle zmalał

jestem tak samodzielna
co zechcę to zrobię
tłumaczyć się nie muszę

jestem prawie samowystarczalna
lampka przy łóżku świeci
wychodząc gubie się
gdy wracam szukam zabawek
dawno wyrzuconych
2
51 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Takie to płytkie i zbyt infantylne. To nie jest poezja.
Helen 10 lat temu
mi sie wiersz podoba:) taki trochę o przemijaniu, o tym że zmieniamy się nieodwracalnie i fizycznie i psychicznie więc pewna doza tęsknoty za tym co przeminęło jest jak najbardziej właściwa:):) pozdrawiam
zyga66 10 lat temu
...ja za Helą, wiersz wydaje się być prosty, ale dobrze pokazane jest zagubienie w dorosłym świecie, gdzie nie ma już zabawek, pozostaje więc tęsknota, fajny, pozdrawiam :)
Carsa 10 lat temu
i tak, i nie,
początek zaciekawił, zainteresował
koniec rozczarował
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie