Miłość

Miłosne
Przyszła tak nagle,
Nie pukając nawet-serce me otwarła,
Nie chciałam dać po sobie poznać,
Iż wielkie obruszenie wewnątrz mnie wywarła.
Zaciekawiona byłam miłości ciepłym oddechem,
A kiedy nie było jej blisko mnie, kończyło się to gwałtownym bezdechem.
Z dnia na dzień pragnęłam tego więcej,
Bo gdy tylko Cię widziałam robiło mi się w sercu goręcej,
Tak jest do teraz gdyż wiem, że to coś więcej,
Przecież nie wyobrażam sobie za Ciebie tu nikogo więcej,
Bo Ty skradłeś mi serce,
A ja wzięłam cię w życiowej podróży za współpasażerce


Dla cudownego chłopaka❤️/2
4
61 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 7 lat temu
miłość to urocze czuciątko :p
K
kaja-maja 7 lat temu
właśnie,kto miłości nie zazna to jej nie zna w:)
K
kaja-maja 7 lat temu
w:) leopard2 dobrze prawi,jak też bezdech jest chorobą a seks przyjemnością w:):)
Pixie 7 lat temu
Cóż za słodkie wierszuniątko. Na końcu powinno być współpasażera ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie