Dwa słowa, wiele przekazów
Choć mówiła, że woli najgorszą prawdę od kłamstwa
Jej usta wypowiadały same fałszywe historie...
Mówiła, że nie przeklina bo to nieładnie
Jej usta tworzyły historie przeplatane przekleństwami...
Choć mowila że nie pije i nie pali
Jej usta gorzko zaznały smak używek...
Zarzekała, że nie płacze bo jest silna
Każdej w nocy w poduszkę jak dziecko płakała...
Dlatego zastanawiam się czy gdy
Jej usta skierowane w twoją stronę wypowiadając dwa słowa
Jakim są ,,kocham cię”
Są prawdziwe i wypowiadane z wrażliwością,
Tak jak było u mnie...
Jej usta wypowiadały same fałszywe historie...
Mówiła, że nie przeklina bo to nieładnie
Jej usta tworzyły historie przeplatane przekleństwami...
Choć mowila że nie pije i nie pali
Jej usta gorzko zaznały smak używek...
Zarzekała, że nie płacze bo jest silna
Każdej w nocy w poduszkę jak dziecko płakała...
Dlatego zastanawiam się czy gdy
Jej usta skierowane w twoją stronę wypowiadając dwa słowa
Jakim są ,,kocham cię”
Są prawdziwe i wypowiadane z wrażliwością,
Tak jak było u mnie...
najpierw myślałem że PL* pisze o kimś
potem że o sobie
no bo skąd by wiedział że płacze po nocach
ale potem tylko utwierdziłem się w tym że jednak o sobie
o sobie jakim był
bo na pewno nie był świadkiem kiedy padały słowa
kocham cię
a sam je wypowiedział (no chyba, że podsłuchiwał;)
i odkąd przyjął powszechne reguły gry
już nie jest
sobą
.....
Prawda?
Że to może być,
pomimo, że pozytywna;)
jedna z fałszywych interpretacji?
...bo prawda nie jest jedna, bo prawda może być naga cała albo w połowie ...
mimo to piękna
.....
PL* – podmiot liryczny