Mak
Wyrastając z ziemi,
czas każe mi rosnąć
Chmury poją mnie deszczem
bym rozwijał swój urok
By inni zachwycali
swe ślepia mym pięknem
Nie posiadam wzajemności
By im się odwdzięczyć
Nie chcę być obrazem
w wytatuowanym wazonie
Nie chcę promieni słońca
strzepywać z płatków
Chcę być embrionem
w ziemi...ziarnem
czas każe mi rosnąć
Chmury poją mnie deszczem
bym rozwijał swój urok
By inni zachwycali
swe ślepia mym pięknem
Nie posiadam wzajemności
By im się odwdzięczyć
Nie chcę być obrazem
w wytatuowanym wazonie
Nie chcę promieni słońca
strzepywać z płatków
Chcę być embrionem
w ziemi...ziarnem