Zorze wieczorne

Świat
Paradują o wieczornej porze
w chłodną zieleń i róż przystrojone,
nieubrane, jaśminowe zorze,
uśmiechają zalotnie się do mnie.

I udają że ukryć chcą nagość,
ręce z łona do piersi przenoszą,
lekki bezwstyd okrywa im twarze,
oczy skrycie proszą o pieszczotę.

Jakby tańcząc prowadzą za dłonie,
wiem że kochać chcą się bez pamięci,
jeszcze bardziej ode mnie spragnione
upajają dotykiem i wdziękiem.

W oba brzegi rozkoszy nurzają
a w ich oczach słodko igra buta,
wstają wolno, spełnione i nagie,
będę czekał wieczoru gdy wrócą.
5
46 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 6 lat temu
Dart upajasz słowami, pozdrawiam :)
DARTANIAN 110 6 lat temu
Dziękuję Ewa cała przyjemność po mojej stronie ;-)
Pozdr
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie