W kobiercach

Miłosne
Poprowadzę cię wolno za rękę,
na polanę wśród świerszczy i gwiazd,
najpierw zdejmę ci białą sukienkę,
niech okryje księżyca ją blask.

Uśmiech słodki rozkwitnie przemile,
będzie igrał nam z pieszczotą warg,
spada stanik a nocne motyle,
przyfruwają i niosą go w dal.

A z policzków niewinny rumieniec,
za figami popłynie do stóp,
będę patrzył przez chwilę na ciebie,
urzeczony, jak gdyby na cud.

Kiedy wtulę cię mocno do siebie
i ułożę wśród kwiatów i traw
z przymkniętymi oczami będziemy,
dotykali kobierców i gwiazd.
6
92 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 1 rok temu
sądząc po autorach pozytywnych ocen szukaj partnerów wśród nas olej kobiety one przyczyną zła
Anna Zaranna 1 rok temu
..jak zawsze,z latem :))
DARTANIAN 110 1 rok temu
Ach dziękuję Anno Zaranno :-)
Pozdr
DARTANIAN 110 1 rok temu
Pozdr Leopardo
iśka 1 rok temu
pięknie i romantycznie:)
DARTANIAN 110 1 rok temu
Dziękuję Iśka:-)
Pozdr
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie