Sylwester
W noc sylwestrową wodzirej z Krakowa,
by bal prowadzić pojechał do Lwowa.
Po północy pijany srodze
runął i zasnął na podłodze,
tak się skończyła zabawa trunkowa.
by bal prowadzić pojechał do Lwowa.
Po północy pijany srodze
runął i zasnął na podłodze,
tak się skończyła zabawa trunkowa.