Wieje śniegiem

Natura
Czuję płatki na skórze,
Odczytuję je w sercu,
jak ich opiekun mam nadzieję.
Mówię do nich w zimny poranek.
Delikatnie je traktuję,
bo nie są niczemu winne. . .

Topią się oddycham. . .

Rozpuszczają
i znikają,
chociaż nie powinny,
bo robię to od dłuższego okresu
Jestem poniżej zera.
przez czeluść. . .
1
17 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 2 tygodnie temu
kiedy mróz trzyma w sercu to i płatki śniegu urody nie dodają
a bez mrozu nie tylko na skórze jak mgła znikają w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie