Opowieść leśna

Natura
Las obudził swoją obojętność zapachem,
miejscem, w którym zdobywamy łupy,
gdzie starożytne bóstwa zasiadają na mchu,
uwięzione w formie grzybów.

Grzyby o dziwnych kształtach,
schowane w krzakach jak Robin Hood,
a drzewa twardsze od samego kamienia,
wzniesione w górę jak ręka Boga.

Na skraju lasu dumnie unoszą się
parasole primadonny,
a na pniach wyrastają kłosy grzybów. 

Wolni jak zwierzęta, którymi kiedyś byliśmy,
wrastamy w futro, tracimy cechy ludzkie,
czujemy się zdumieni i dzicy jak pierwowzór leśny.
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie