Jesienna nostalgia

Melancholia
Czerwone liście spadają 
na kasztanowe włosy ziemi.
Jogurt mlecznej mgły
wiruje obok dzikich tarnin.
Winogrona tworzą krąg,
wracając do swojej istoty,
Zgniecione przez prasę 
wyzwalają najczystszy smak życia.
Leżysz na progu, w ciszy nocy.
Kawa dnia dobiegła końca

Zasiedliśmy razem na ławce zastępców, 
na  pierwszej po prawej.
Z zamyśleniem dotykam cierni oraz  róż,
które nam towarzyszyły.
Nic nie dochodzi do skutku przypadkowo, 
działanie i reakcja same w sobie.
Jednak pozwoliłam
wczorajszemu zaćmieniu płynąć swobodnie. 
Jasny księżyc lśni.
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie