Dramat
Gdy Jan szedł do pani ze wsi Słupie
sztuczna szczęka połamała mu się,
podczas wchodzeni po schodach,
ze spodniami na kolanach.
Teraz przeklina te widzimisie.
sztuczna szczęka połamała mu się,
podczas wchodzeni po schodach,
ze spodniami na kolanach.
Teraz przeklina te widzimisie.