Chłód spowodowany brakiem

Miłosne
Chłód samotnych dłoni i oczy szeroko otwarte nie widzące nic poza nim.
Serce puste jak dzika plaża nocą a zarazem pełne jak dzika plaża dniem. Nieszczęśliwe szczęście..nie znające swego początku ani końca. Wszystkie drogi kręte, usłane różami..złudna nadzieja miłości na realnej ścieżce życia.Miłości wygrzewającej się przy zachodzie słońca, wydobywającej się z jego rozbawionych ust. Wszystko kończy się i zaczyna,gdy nastaje wschód. Od nowa, po raz kolejny stąpasz własną ścieżką, której nigdy, nigdy już nie będzie Ci dane zmienić. Chłód samotnego spojrzenia, wpatrzonego w jedno miejsce na świecie, nie pozwoli Ci zmienić drogi.
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie