Pozwoliłaś mi..

Pozwoliłaś mi wznieść się ku niebu.

Odnaleźć nadzieję w rzeczywistej beznadziei.

Pomogłaś zrozumieć sens naturalnej bezsensowności.

Dotknąć echem serca miłości,

okiem duszy wszelakiej rozkoszy.

Dałaś uczucie wolności, w mym ciele zapisałaś liczne wspomnienia.

Pozostawiłaś we mnie wieczne marzenia...

a sama odeszłaś.

Zamknęłaś duszę,klucz wyrzuciłaś, powrotów nie będzie..

Ucichłaś, serce do ciemności przygotowałaś,zmysły doskonale ukryłaś,

każdego uczucia się pozbyłaś.

W milczeniu odeszłaś,tam..daleko,by na mnie czekać!

Bym przybył..tam..do Ciebie - mi daleko.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie