Coś nierealnego
•
Kochanie go, jest jak chęć przepłynięcia oceanu,
przecież każdy wie,że to się nie uda.
Nawet sama żyjesz z tą świadomością.
Zdajesz sobie sprawę,że nie masz odwrotu.
Nie panujesz nad sterem.Jesteś zależna od nurtu.
Z każdą falą przypływa ból.
Daleko masz do brzegu..nie ma brzegu.Tak, tu nie ma brzegu.
Ale płyń,przez chwilę jeszcze płyń.
Czuj się panem wszystkiego,co znajduje się w zasięgu twego wzroku...pustki oceanu.Później przyznaj się,że nigdy nie potrafiłaś pływać.
przecież każdy wie,że to się nie uda.
Nawet sama żyjesz z tą świadomością.
Zdajesz sobie sprawę,że nie masz odwrotu.
Nie panujesz nad sterem.Jesteś zależna od nurtu.
Z każdą falą przypływa ból.
Daleko masz do brzegu..nie ma brzegu.Tak, tu nie ma brzegu.
Ale płyń,przez chwilę jeszcze płyń.
Czuj się panem wszystkiego,co znajduje się w zasięgu twego wzroku...pustki oceanu.Później przyznaj się,że nigdy nie potrafiłaś pływać.