nie spieszę się
ślepą drogą można dojść tylko donikąd
właściwie
to palę każdy most
który pozwala przejść na drugą stronę
mam za to wdzięczność
i gwarancję
że nikt nie musi deptać ziemi
na k...
zawołasz
jeśli będę potrzebny
tak obiecałaś
uwięziłaś mnie
w pokoju z niepewnością
wyjechałaś
papierowe domy płoną
kiedy nasiąkają łzami
trzymam w dłoni cegłę
podwalinę
ja i ty...
nieśmiertelna metafora
kawałek drewna twardego jak cegła
za nimi sypialnia
to w niej fantazje człowieka
rozrzucone w kąty
wiszą
ociekając pajęczą nicią
po drugiej stronie
ja
dym
rozciąg...
jestem ziarnem leżącym na skale
wyziębłym
wciśniętym w szczelinę
małym pyłkiem porzuconym przez wiatr
zastygłym przy modlitwie
czekam na deszcz co daje życie
w zamian za śmierć
i patrzę na...
...ile słodzisz słów do ucha filiżanki
wystarczy trochę śmietanki na czubku nosa
a już się uśmiechasz
zagięte palce malowane paznokciami
wyznaczają długość dotyku
snując na białej porcelanie dro...
uwierzyć w diabła
nie sztuka
szczególnie kiedy naprzeciwko siedzi
w postaci bladej zarazem pięknej
zmysłowej kobiety
zamawiam wino starym zwyczajem
wytrawne
o smaku krwistej czerwieni
w ta...
jeszcze jeden raz
zanim powiesz
jak bardzo zbyteczną byłem rzeczą
choćby na odległość satelity
palce bolą od ciągłego
braku połączenia
następny numer do skreślenia
w dzienniku życia
uwaga wp...
z dróg niepoznanych zostało tylko marzenie
spacery w nieznane głuche na milczenie
ciągnące słowa
pojedyncze kamienie
pod nimi larwy
wijących się kwiatów
miałem je zrywać zawsze z uśmiechem
o...
z jesieni zostały tylko liście
popękane kolory
rozciągnięte na wyschniętych żyłach
dopity zapach
i zapomnienie pod warstwą kurzu
dzban spada
okruchy kaleczą ziemię
na drewnianej podłodze bez...
wybudziła mnie zbyt wczesna pora
za oknami noc niedospana
ziewała
rozhuśtana między drzewami
łaskocze
na przemian gwiazdy
i ptaki
siedząc na ganku
otulony kocem
zatrzymałem wschód uchem fil...
wydarza się
że koło mnie siadasz
mógłbym przypuszczać
nieprzypadkowość
jednak wielkość mieszkania przemawia
za nadmierną bliskością pochylonych ściany
razem
pijemy naważone piwo
dosładzasz...
boisz się
że prawda wypłynie krwią
zamiast mlekiem
że stać w niej będziesz
dławiąc się oddechem
a pierś krwawiącą
którą dłońmi zakrywasz
nigdy nie będzie
wolna
omijasz pytania
wijąc się w...
na dwie części dzielisz pokój
jedno okno
niepodzielne
patrzy z boku
myśli sobie
kto zabierze te pejzaże
we mnie malowane
gapią się dwa odbicia
męsko-damskie
drą się zdjęcia
lustro pęka...
nie zostawiaj mnie
ranki bywają pochmurne
wiem że przytulasz na do widzenia
to jednak trochę za mało
nie wystarczy
że czuję zapach nocnej koszuli
nie zmienię jej w słowa
ani ciało
tak dzi...
stojąc na głowie
stopami dotykam chmur
łaskoczą trochę
przyjemny to ból
krew do głowy spływa
czuję ziemi puls
tak łatwiej wdychać
wilgoć z pól
leżąc na plecach
wcieram w ciało słońce
kwiat...
widzę ptaki
wiatr łamie im klucze
rozrzuca na boki
ściąga w dół
szarpie pióra
sine niebo
na nagich konarach
ukrzyżowało czas
zima
ostatnim uściskiem
wyciska z pąków soki
przedwcześn...
pomalutku
po skórze
palcami drobiąc
ku górze
w dół zjeżdżam
kręgosłupa
na dwie części
miękko opadają
usta
i
grzejąc oddechem
uda
dokarmiają
wygłodniałe organy
tuż nad kolanami
poś...
nie należy się spieszyć
moneta w górze
piruetem wybiera kolejny los
wyczekiwanie
awers czy rewers
rzecz nie współmierna
gdy przypadkiem
kantem stanie życiowy blef
drugiego rzutu nikt nie dost...