czuję tę słodycz
kaligrafią
dotykasz głęboko
czytając
widzę jak delikatnie
piórkiem skroń ocierasz
tak do mnie mów…
a ja alfabetem
nazwę każdy fragment
naszej miłości
niech rozko...
tak to pamiętał teraz do ściany
w kajdanach trwogi przykuty
znów oczy wbija w jej oczy
już nie kochaniem a chęcią pokuty
martwe ciało leży nad nią zmora
poszarpane szczępy szaty
ociekają torfu...
…
Janek struchlał nogi źdźbła trawy
nie wie czy powinien uciekać
czy z pokorą na los nieznany
w pół martwym ze strachu czekać
widmo to choć ludzka powłoka
fakt kiedyś kochał wielce
przecudo...
…
podeszła bagnem pachnąca panna
do narzeczonego byłego
o twarzy bledszej od trupa
pełnej strachu lęku wygłodniałego
usta drżały ledwo łapiąc oddech
jak ciśnienie z bulgoczące wody
wypychał...
już cię dotykam
nie cieleśnie
a oczodołami
nie przespana noc w pociągu
między krzyżówkami
skończyła swój bieg
co teraz
nadal mnie kochasz
czy jak zawsze
pomiędzy interpunkcjami
muszę ode...
wstała panna niedoszła żona
po lat dwóch nieistnienia
miała koszmar w oczach
i plan zrodzony z potępienia
przebudzona w nagiej czystości
odziana twarzą szpetną
wyszła z bagien czeluści
niosąc...
choć stopy gołe nie depczcie stokrotek
uderzają siłą kamienia
jeden ich bukiet dany tej jednej osobie
rodzi bezcenne wspomnienia
i gdy już się zdarzy że staniecie przed łąką
gdzie będą tańczy...
kiedy pytasz czy odprowadzę do domu
spóźniam się o dzień za wcześnie
mimo to wybaczasz z uśmiechem
mówiąc że na pewno będzie
ten jeden raz po którym nie zechcę wracać
tylko nie wiem czy znajdę...
zapleć i zostaw
dla mnie to wystarczy
ten obraz żyje tylko wtedy kiedy się go podziwia
nic nie mów rozmowa trwa dalej
choć słów brakuje
rozumiem każdy odcień wyrazu
kreśląc pędzlem przenikam...
znajdziesz mnie
w miejscu gdzie gwiazdy
zasypiają
skrywając swój blask pod lustrem wody
gdzie niebo unosi ziemię
spod kopyt koni
a anioły tańczą
siejąc mgłę skrzydłami
znajdziesz mnie
w...
zamieniłem klepsydrę na butelkę wina
teraz to ja w wąskiej szyjce
czas mogę zatrzymać
i poczuć smak cierpkiego doznania
jaki pozostał po zapachu kochania
świat niech idzie dalej ciągnąc za sobą...
mam jaja i brodę
kobietą być nie mogę
choć piersi rosną od nadwagi
żaden facet nie zwraca uwagi
może zaśpiewam na eurowizji
pokażą to w telewizji
a wtedy rzecz jasna
ma d.upa nie będzie ciasna...
dlaczego o mnie pytasz
jeszcze tydzień temu
chciałaś zapomnieć
definitywne żegnaj
miało już swój początek i koniec
po co zaczepiasz przyjaciół
oni nie do nas należą
zbyt podzieleni między rozm...
tam dokąd idę
nie dolatują ptaki
niebo zbyt rzadkie
dla skrzydeł
tam dokąd idę
sny dojrzewają
stając się prawdą
a oczy milkną
tam dokąd idę
nie ma strachu
a szczere serca
nie muszą krz...
przenikam
lustrem i wykrzyknikiem
ja wymaz
sensualistycznych zmysłów
jestem zapiskiem
dymem
korozją
egzystencji myśli
jestem
marnotrawnym synem
odciśniętym
w przezroczystości
jajecznicę posypaną niebem
ze skwarkami gór i chlebem
do tego ziemi sól
dębowy stół
na kwiecistym obrusie
najlepiej
wrzos i róże
pół filiżanki kawy
z dodatkiem śmietanki
świeżej porannej
jak...
ja pajacyk
patrz jak ładnie skaczę
podnoszę ręce
klaszczę
nogą do czoła dotykam
ogólnie
zginam kręgosłup
chociaż go nie mam
namalowałaś mi włosy
i przeciętny uśmiech
że nie wspomnę
te o...
jaką dzisiaj opowiesz historię
o sytuacji na końcu świata
czy jak gorące było słońce
a może
o pani z rasowym pieskiem
i dziecku
śmiejącym się do lizaka
o panu
co drzwi otwierając
nie omi...
pstryk
i
znika
trzask gaszonego słońca
w kontakcie
małe zwarcie
rozwarcie
nogi w kształcie procy
nabierają
mocy
wystrzału
łaskotanie w gardle
smak paznokci
dotyk
ściska skurcz
w...