zerkamy
przed siebie
na boki
za ramię
wietrząc wielką miłość
z lirycznych tekstów
kolorowych kadrów
czekamy
przed kinem
na stopniach
za płotem
na gest,słowo
wysnute z głębi
nasz...
stoję przed tobą
jaką zrobić minę?
wesołą?
już się robi...
zaintrygowaną?
pestka...
może uniżonego sługi?
co to dla mnie...
chcesz poczuć uwielbienie...?
wystarczy trafny ko...
zegar w głowie
wybija kolejną
martwą godzinę
śmierć za życia
obojętność
trochę kolorów
wlewa się
przez
szczeliny oczu
wymieszane
stają się
tylko brunatno-szarą
mazią
śmiech
to n...
Mężczyźni są jak jabłka,
na myśl taką wpadłam,
kiedy pierwsze śniadanie
smacznie dzisiaj jadłam.
I nie myślę nikogo
w tym wierszu obrażać,
szacunek mam do ludzi,
proszę się nie zrażać.
Zac...
Utwór chciałam napisać
taki o miłości
wzniosły,górnolotny
co wzrusza do kości.
Bo przecież tyle pięknych
wierszy wciąż studiuję,
które w myślach zostają
jak wbite harpunem.
Zaczęłam więc.....
Jeden dobry znajomy
widząc me myślenie.
stwierdził...
-w psychiatryku się znajdziesz
na własne życzenie.
A ja przecież nie mam
kapusty zamiast głowy.
Myślenie to dla mnie
punkt honorowy....
Norma to rzecz święta
w fabrycznych odmętach
niejeden bohater
dostał już po piętach.
Trybki przestawione
na wysiłek w maksie
zaraz ostra jazda
w fabryce się zacznie.
Już prawie krew z pote...
codziennie ktoś
budzi się
z ręką w nocniku
bo chciał być
sprytniejszy
silniejszy
szybszy
szczęśliwszy
bogatszy
grubszy
zwinniejszy...
i można by tak
w nieskończoność
kto by pomyślał...
klif strzelisty
naznaczony
barwami jesieni
ziarna piasku
wgryzione
w jego strukturę
trzymają się go zajadle
siłami wzajemnego
przyciągania
na górze mają
się lepiej
trochę słońca łykn...
otwarte
oczy
zamknięte
idę
zbliżam się
czuję ją
w
oddali
a może jest
tuż przede mną
mroczna
nieodgadniona
cicha
nie odpowiada
na pytania
chcę nie pamiętać
ona
otchłań
Czasem płatki zbożowe,
ciepłym mlekiem zroszę,
nie mam jednak pewności,
czy w organizm coś wnoszę.
Innym razem jogurcik
biedronkowy zmiotę,
z gruszkami co tydzień
leżały pod płotem.
Dziś k...
Artysta nietuzinkowy,
znanymi sobie ścieżkami chadza
pomysłów jego nie prześwietlisz,
tajników sztuki swej nie zdradza.
Ekscentryk,wizjoner, od zawsze na Ziemi,
perfekcyjny operator gry światła i...
Brzozą kiedyś byłam,
mówi pierwsza szczapka.
Łaskotałam drozdy
po malutkich łapkach.
Falowałam w słońcu,
burzy,deszczu wietrze.
Uwielbiałam tańczyć
kiedy grały świerszcze.
Wierzbą kiedyś był...
czujesz
jak
przeciekam ci
przez
palce
kawałek
za mało
ściętej
czerwonej galaretki
pachnącej malinami
smacznej
słodkiej
za mocno
ściskałeś
teraz
wypływam
lepką miazgą
powo...
kotka
drzemie
spokojnie
na kanapie
z życia
przychodzisz
głaszczesz ją
miziasz za uchem
słodzisz
ona nawet
nie mruczy
wstaje
przeciąga się
idzie
do
kuwety
Czy
mam w sobie małpy?
Owszem, jest kilka
ta co wiersze pisze
na imię ma Lilka.
Druga kwiatki wącha
z motylami biega
zachwytem opętana
i urokiem nieba.
Trzecia obrazy maluje
w swojej...
zarabiam
wydaję
zarabiam
wydaję
już z tej kołomyi
nudności dostaję
mózg wypala dokładnie
ciągła myśl o przetrwaniu
czasem przemknie nadzieja
o fortuny dorwaniu
z czoła słony pot ścieka...