uczepił się rzep psiego ogona
na śniadanie zjada
to co ja
u dentysty durne miny stroi
szepcząc...
,,...uprowadzona przez kosmitów"
wygarnia myśli
z ciemnych zaułków świadomości
że niby sprząta...
ktoś położył wisienkę
na nudnym torcie
czerwoną kuszącą
z długim terminem przydatności
tymczasem nieźle
komponuje się z kryształem
zaginiony
miłosny artefakt
skuszę się?
nie wiem...kand...
dwa elementy
drzwi do marzeń
futryna stabilnej konstrukcji
zatrzaśniętą
pomiędzy dłoń
przeszywaną bólem
chcemy wydostać
na próżno
coś zawsze
trzyma klamkę
trzymają za ręce
swoje dzieci
kładąc głowy
na pień
wsłuchują się
w monotonny dźwięk
ostrzonego latami topora
inne
wierząc
wchodzą świadomie
na stos
czerwona przepaska
spowija im oczy
sp...
Wtopiona w letni zmierzch
przystanęła boso
w kącie ogrodu.
Lubiła nasłuchiwać odgłosów,
budzących się do życia
nocolubnych stworów
i zapach opadającej
na stulone stokrotki rosy.
Biegło
wprost...
bywało...
spoglądała
w gwiazdy
biegał
strącał je
twierdził...
mącą życie
sens ma tylko
chodzenie po ziemi
unikając jego wzroku
zebrała okruchy
z nadzieją,że
się myli
Mleczne bałwanki
biegają w chmurach
w śniegowe gwiazdki
wciąż dając nura.
Czasem podrzucą
białe konfetti,
to poturlają się
w puchu lekkim.
Dłutują w lodzie
proste figury,
budują z mrozem...
trzepotem skrzydeł motyla
dotknie
by nie zniknął
jak żyjąca
w bańce mydlanej tęcza
popłynie dłoń szamanki
zakreślając
magiczne znaki
na nagim ciele
później dołączą usta
umazane miodem...
jezioro Uczuć
odnalezione
pośrodku
bulgoczących trzęsawisk
perłowo lśniące
z diamentami prawdy
zamiast kamieni
moczy stopy
w szafirowym lazurze
nie znając przyczyny
infantylnej
słodkiej...
Słońce
grzało Ziemię
intensywnie
chłonęła życiodajną energię
z umiarem
stosując
wyszukane bariery ochronne
kwitło życie
pod łaskawymi promieniami
chwilę później
wypalona gwiazda
stała si...
lampka
nikły poblask daje
ani wystylizowana
czy ekskluzywna
drażni
brzęcząc i gasnąc
pstrykam w nią
jakiś czas kontaktuje
snując
potrzebne
blade światło
Żałosny jest mój wierszyk,
wiem proszę Pani,
bo poetą nie jestem,
mój zawód mechanik.
Tworzę nudne paszkwile,
które Panią drażnią,
lecz całe serce wkładam
w tę lirykę straszną.
Chciałbym...