potem pójdziemy
... na plażę nad morze...
przytuleni ja tobie
ty mnie
popatrzymy w oczy
bez trwogi - /co potem /
podetniemy żyły
woda zmyje ślady
potem ... potem ...
...co potem ...
pote...
wiosenny chłopak i dziewczyna
wpadli na siebie w progu lata
podali sobie zgodnie ręce
w jesiennym deszczu w mrozie zimą
pobiegną razem… na skraj świata
czego chcieć więcej
po latach
walki i...
ta ryba śpiewa
tak,
śpiewa
choć trudno w to uwierzyć,
posłuchaj
to aria z diabelskiego dworu
nie ma takiej opery, głuptasie
nie ma,
ale ktoś ją napisze
jak posłucha mojej ryby
co ty...
a jaka tam u was pogoda?
bo u nas słońce, wiatr rześki i radość
gdzie byś nie spojrzał lato
letnie fruwają sukienki
pachną lipcowym miodem
aż kręci, kręci się w głowie
a kręgi jak wir kolo...
zostawiam wszystko
na brzegu wilgotnym
coraz się głębiej zanurzam
wyczuwam coraz to dalej
główny nurt pochwycił
nie ma odwrotu
lej wciąga
wiruję
poddania słodycz
dobija do dna
wypływam
b...
...obetniesz dłonie
nie koniec
nogi podetniesz
upadnę
oczy wykolesz
będę śnić
odejdziesz
serce powróci w początki
zapomnę co było potem
zieleni pełen będę pędem
ruszyli całą grupą
160 zawodników
pstrokato barwny
demon szybkości
na trasie miliony
miliardy kibiców
przeróżnych ras
i narodowości
na 105 kilometrze
oderwał się
uderzył pewnie w lewo...
wracają małymi grupkami
sam na sam
ona solo mija
jak łan mną kołysze
wiatr trawami
wolny i swobodny
bujaj i zawracaj moją głowę
niech przetwarza
dane mi ja hetman polny
krajobrazu bezkr...
onomatopeja goni paralele
personifikacja bykiem patrzy
czoło namarszczone
język obcy wywala
bo Polacy nie gęsi
porządek ich wykańcza
gęsiego pod sznurek
czterdzieści wagoników i lokomotywa...
na niebie
jasny orzech
ciemny typ coś do siebie gada
płotu trzyma się dziwnie
patrzy
jakby przeze mnie
pracę żonę
dom stracił
co jeszcze
nic
stoi
stary chłop
w ulanych gaciach
bu...
- do kraju dzieciństwa
- dokąd?
- do kraju dzieciństwa!
- która klasa?
- szósta … podstawowa
- pan żartuje, nie prowadzimy
- to gdzie ja mogę … ?
- tam? …- co najwyżej na chwilę odleci...
rozdarta torbo
w niebo głosy
uleciały
zgroza
dziadku ułanie
podkręcasz wąsa
na oko koń
jak malowany
a czas pozegnań jakoś wnika
konopią
grand fort majbika konwie nam
bellenda
gr...