już dawno stworzona
bez opcji liczby mnogiej
a ty próbujesz dobrać do pary
zwinąć wprawnym ruchem w kłębek
otwierasz szufladę w której
kolorami na baczność
a ja już nieparzysta
i z natury śl...
- dorośnij
- nie chcę
- nie bądź dzieckiem
- jestem
zmarszczki przychodzą same
o starość nie trzeba starań
wbrew się wkrada siwizna
nie mów mi więc
- dorośnij
nie mów mi więc
- nie bąd...
"czasem słońce czasem deszcz"
wygrał ktoś ktoś przegrał mecz
ktoś urodził się ktoś umarł
czarna noc lub złota chmura
względne życie śmierć bezwzględna
raz myśliwym raz przynętą
uśmiech losu al...
bądź, poezjo, dopełnieniem
tego co wyrazić trudno
w drodze od do, na spacerze,
kiedy słońce, burza, chłodno...
kiedy w garnku war bulgocze,
nie da zasnąć noc w niełasce,
trwa za oknem wroni ba...
obrazem z wczoraj
dotknięta chwilą
nieprzypadkowa dominanta
czas miętosi formę
wrażeniem powstanę
albo
krzyknę konturem i barwą
nie zniosę rozpłaszczania
wpisania w okręgi kanciastej...
Została fotografia w złej jakości
i życzeń niespełnionych kilka zdań.
Na Rynku ledwie garstka obcych gości,
co wcale niepotrzebni byli nam.
Pod drzewkiem noworocznym w ciszy nocy,
gdy zegar ju...
W codziennej wodzie znów zanurzam dłonie
i w kartki kalendarza wciąż upinam czas.
Z codziennej krzątaniny noc obmywa skronie.
W codzienności wymyślam nas.
Z codziennych dość niezwykłych i pobożn...
złamana biel rękawiczek
rzucanych na ubitą
plamy od cisnęły
rysy pąsowej pasji
krawiec kraje
nie staje szewcu
cierpliwości
bez butów
słoma nie wylezie
opadły liście
soczysta czerwień...
Którym miłości odmawiają
i precz pragnienia każą wygnać,
w kochaniu bezrozumnym trwają.
Którym na miłość kładą limit,
kochać stanowczo zabraniają,
ci łakną choćby fałszu chwili.
Komu miłości...
Lodowata przyszła zima
- mróz bezczelnie w szponach trzyma,
puścić nie chce, bo zawzięty.
Zmarzły uszy, ręce, pięty...
Do kotłowni drepce baba,
aby nieco ciepła zadać.
Już na los się chciała ż...