była jesień
wiatr odnowy wiał
zapięty wysoko pod brodą
idę wybraną drogą
pełno nas wokół
jak dźwięków membrany
w sercu wulkan wylewa się
dajcie spokój
chwila trwa niesie nadzieję
kilka...
palcem po mapie
dalekie spojrzenia
niezbadane myśli
szyfr na niebie
oddal się od siebie
jak cień
słońce znika za horyzontem
nie czas martwić się
straszyć nieodgadnięte schematy
be...
czy Bóg zgadza się
byśmy wzajemnie się nienawidzili
wojny wiatr w ich głowach niesie niepokój
podwójna natura człowieka jak schizofrenia
zaburza spokój
świszczące kule
wiatr zimnem w twarz...
rozkwitłaś nadzieją jak róża
czerwona z miłości ze szczęścia
czas spędzony owinięty w słowa
pcha nas ognisty wiatr namiętności
jak krzew jak drzewo brzozy
wystrugany krzyż przydrożny
nasuwa m...
bez ciebie nie mogę oddychać
dołnie spocone drżą jak jesienne liście
spadam w dół gdzie sny układają nadzieję
napisze dla ciebie wiersz
kilka ciepłych słów
będzie krótki
jeden wers
idę na...
niebo się zachmurzyło
nie widzę dokładnie
butelka po winie już prawie pusta
przesłania kawał błękitu
tylko
ciebie nie ma
odeszłaś
spakowałaś całe moje życie w małą walizkę
przed drzwi...
wyczekiwana niespodziewana nadchodzi
wiosną budzi nadzieje rozkwita kiełkuje
rozkłada skrzydła przecina lustro błękitu
zbiera gałązki na gniazdka na związki
gubi płatki radosne delikatne
jak sł...
niecierpliwe chwile
nie do wytrzymania
emocjonalne stany śmiech euforia mania
wiosna na depresję i pełne niebo światła
chwile samotne zaburzające sygnały
kosmicznej energii czarna dziura
mgław...
jak świat światem
na czasy dobre na czasy złe
reggae nie zaszkodzi nikomu
z głośników płynie muzyka
przy ognisku Leon i ja
bawi się cały nasz dom
zielone łąki zielone żabki
czerwone w kropk...
dość bzdur dość pustych słów
wytartych teksasów bandamek
czarnych skór brudnych włosów
dość mam dość jak światła pełen klosz
dość ściszonej muzyki komercyjnego ujadania
wszystko na full regg...
życie pasjansem
jak odkryte karty
kasa na stole
nikt się nie odważy
każdy patrzy
skupienie bliskie szczytowania
chce mi się siku
pełen bank
z grymasem odchodzę
ze szczęściem odpad...
choć byś kombinował czas cały
bogaty biedny według naszych reguł
ja nie rozróżniam
zawsze rozpoznam jedynie durnia
ich akurat nie brakuje w każdej sferze
jesteś jak maszyna
jak ogniwo...
jeśli mnie nie znałeś to żałuj
owinięty pomiędzy grunge a punkiem
między domem a śmietniskiem
jak krowa na miedzy tata tłumaczy
głośna muzyka wieczna biba
wydawało się wiele
tylko jedno al...
przychodzisz nago zawsze w snach
stąd cię znam
pamiętam wakacje pełne grillowanej kiełbasy
nie znoszę pieczonych rzeczy
chyba że ciepłe piersi nad rozlewiskiem
ściskać w dłoniach jak świeże bułe...
wymyśliłem że to co otacza mnie
naprawdę nie istnieje bez miłości
piwo zimne na koniec dnia
przez kilka godzin
wbijam wzrok w kosmos
co widziałem chwalę się gwiazdom
aniołowie a wiem że...
napotykam ludzi
wymieniam myśli
niszczę pociski i broń
na siłę gitar zamieniam ciszę
zielone ogrody
zielone zioło
dymi z ust biały skręt
miłość się śni
z gumą w ustach na wardze papieros
dymek na balkonie klimat
spójrz kochanie na las atmosfera bliskości tak blisko
słowa nie oddadzą co w nas płonie
po tym był kiedyś popiół
zapaliłem ognisko któ...
zamieni nas czas w jesienne liście kolorowe
z podmuchem zimnego wiatru
zakładam ciepło na głowę
pod szyją szal
babie lato płynie bokiem
mało słońca o tej pięknej porze
gdy pojawia się płonę...
mam chwilę czasu
poświęcam ją dla siły kosmosu
wydaje się że już umarłem
powstałem otrzepałem się z pyłu i białego piasku
zdjąłem wieko przesłania słońca blask
idę dalej lecz nie samotnie...
nad nami chmury
patrzeć na deszcz
się chmurzy bardziej niż zwykle
wyczekują dzieci kałuż
wypełnianych wodą nie łzami
ulewa błyskawice szum wiatru
wiosenne ciepłe lanie wody
nie trzymaj teg...