trzymam ją w objęciach
więcej nie uciekniesz
czas wlecze nas po bezkresie łąk
stawy tętnią echem rzekotania
w trawy pełne życia
polny kwiat dla ciebie
przed nami horyzonty nierozwinięt...
oszukany bez reszty
zaszczute słowa
przetarta twarz
mokre oczy z niedowierzania
w świecie podłości
smutek
zagościł w sercu pełnym z miłości
jak sen na bolące kości
dość drogi zaszedł z...
nadchodzi dzień
Król Wielki
wznosimy modły my ślepcy
nie wznosimy pomników
a ni nic wielkiego
On nie lubi
najważniejszy pokój
miłości nie ma
umarła wczoraj
jak złodziej od tysięcy lat...
gdy na niebie było już słońce
ujrzałem ciebie w piżamie
miałem chęć na sesję porno zdjęć
świtało
dobrze jest
przestawiam ręką statyw
wilgoć ważna rzecz
każda ze szczęścia chce mieć ją
oc...
tak szczerze nie mam o czym pisać
idź w pizdu jak śpiew ingavus
tania reklama sprzedana
kurwa co ja tutaj robię
terroryści nie daleko nas
Paryż płonie
po nim czas na kogo
adin dwa...
urodziłem się na wsi nie inaczej
zabawny mały grubasek
na wesoło chwytałem ułamki sekund
dzień za dniem rosłem każdej chwili
miałem wszystko nie chciałem więcej
kochałem świat nie wiele rozumiał...
nie od dziś
walczę z takim jak ty
splugawione imię
papla się w rzecze krwi
znajduję spokój
z wbitym mieczem w tym boku
dni policzone raz dwa trzy
siedem po jednym roku
wychodzi cień mro...
zabrali nam wolność beztroski czas
zamienili na wychowanie zgodne
bo ktoś wymusił w stanie upojenia zasady
reguły savoir-vivre
w du pie mam ten styl jem jak kcę
ciągłe napomnienia krzyk smie...
k ur wa nie wytrzymam
z pokolenia na pokolenie te same nazwiska
tego samego podmiotu
te same gęby z jednego drzewa jak owoce
powielają nieprawdziwy obraz świata w tym mieście
gorzej na wsi ksi...
oszalałem
wybacz mi
twój punkt to nie tylko G
gdy zgłębiam myśli
głęboka noc
śnisz
obok ktoś tuli cię
wybranek życia lub owoc miłości
nie wiem jak to jest
gdy
tyle lat bez ciebie
zas...
głupi ale dobry
jak dziecko
twarz niewinna niczego
uśmiech szeroki taki rogal
białe zęby
zadowolony
cieszy życiem
wszystko jakby chował gdzieś głęboko
głupi ale dobry
ma swój rozum...
skruszony jak mały piaskowiec
rzucony w objęcia wiatru
skąd światło nie dobiega
w linię widnokręgu
zwinięty jak g ówno w złotko
błyszczy nicością wmawiam sobie że
na tym świeci sami idi...
ktoś zgasił światło
umarło szczęście
ktoś depcze moje życie
jak dzisiejszą gazetę
żyć chcę żyć
daj mi jeść wołam jak pies
zabrali spadochron D-5
pordzewiały karabin
nici z ostatniej misji...
Ciekawe czy w Niebie można napić się zimnej wódki?
ciekawe
mam jedno pytanie gdy umarły pójdę boso
bez karty i kasy choć na koncie zostało
czy trafi się
po drodze nocny monopolowy
gdy tak będę szedł
albo nie
czy święty Piotr postawi kieli...
nadciąga cicho skrycie
naciąga zima
okryje płatkami śniegu pola
sople lodu na rynnach
ciężkie jak łzy dziecka gdy chce loda
byle by nie przeginała
Ksawery powiadają
zakłóci spokój i tak sp...
nie udaję nikogo
kim nie umiałbym być
naśladuję dźwięki
nie śpiewam nie potrafię
nie jestem plastikową reklamówką
a ni nikim ważnym
nerwy na smyczy
nienawiść mi ubliża
odważny jak ost...
wolny za skromny
nieobojętny przejęty
przesiąknięty paniką dziczy
każdym świtem gasił światło
pierwszy wychodził z klatki
w kapturze chował świeże myśli
na uszach z muzyką
znikał za rog...