w okopach
w uścisku mrozu
niełatwo się uśmiechać
gdy tylu chłopaków ułożyło się do piachu
ostatni pocisk dla siebie
nie wierzę w wierność kobiety
karabiny sterczą lufami do góry
na war...
a gdy założą na broń bagnety
po środku ty
marzenia w głowie
jak będzie pierwsza myśl
gdy uciec
nie ma dokąd
zawsze jest wyjście
powiedz że jesteś niewinny
że to kto inny
podwiń r...
wczoraj ochoczo w porządku
dziś zesra nie
klapa
miękkie serce
dupa ze szkła
szkoda
nie twardziel choć udziela
brak sił wypompował jak dym
uciec ale dokąd
nie znają mnie
nie ma rusz...
na ostrzu
nad przepaścią
tańczy strach
ciemna jego strona
i
łza
jakże słona
ciebie wyglądać
to jakby wyczekać śmierci
nad wodopojem anieli w bieli
Jezus pasie owieczki
owieczk...
nie płacz nie czekaj
więcej nas dzieli mniej łączy
błyszcza smutkiem oczy
wypatrując zmroku
by się ułożyć nie koniecznie wygodnie
z butów wystaje wioska
zapach rumianku w powietrzu
zabielił...
dzieciństwo zabrał czas
jak kradnie złodziej
za szybko zbyt cenne chwile
koledzy z piaskownicy
z chlebem w brudnej dłoni
zapomnieliśmy o sobie
każdy wybrał inną drogę
kilku zmarło
kil...
rozbieram się z życia
na krawędzi krzesła krawat
w objęciach Morfeusza
dwie skarpetki
głusza po z mroku
w serduchu nadzieje na lepsze
gorzej być nie może
a kiedy się ułożę wygodnie...
wiele serc kochałem wiele siebie oddałem
widać nasze oczy głębi oceanu spojrzenia
dusze łączy złota nić nieskończenia
życia aleją szydercze straszą nadzieje
nieodkryte nieznane miejsca w sobie sk...
gdy nostalgia osusza łzy
czas nie ma znaczenia
wszytko dookoła zakręca wolniej
na niebie ptaki jak myśli w głowie
wyznaczają początek nieznanej drogi
na dłoniach nosisz ślady życia
w ser...
po prostu kochaj
korzystaj z mądrości życia
napełnione płuca
uczuciem płoną serca
raźniej we dwoje
ciemną nocą tulimy sny pd kocem
czasy zawsze takie same
nic się nie zmienia może trochę...
przyszedłem na świat
myślałem że
odnajdę czas na miłość
właśnie myślałem
zgubiłem się w chaosie bytu
zachłysnąłem się życiem
zaraz po narodzinach
ojciec z zadowolenia zapomniał na kilka d...
nie jestem poetą
jak życie beszczel
chodzę swoimi drogami
bez drogowskazów
zahamowań nakazów
zawsze moralnie do bólu
bez problemów kilka nałogów
skrętów nie rzucę to nie kamień
uzależn...
łyk zimnej wódki
odświeża szare komórki
chory na świat
kosmos tak daleko nie sięgam
kilka gwiazd w domu
każda jak potrzeba wyciąga małe dłonie
dato tato
bułgarskie powiedzenia
przywykłem...
po nas
nic nie zostanie
żadna myśl żadna budowla
odchodzimy w przestrzeń
całkowicie astralni
całkowicie nierealni
świat ideologi wizji
szkoda czasu
żyj zgodnie z naturą
skromnie
św...
odchodzisz zawsze nocą
zmierzchem powiek
łza samotnie płynie po powierzchni
przy sobie ręce
słowa utkane zamarły w piersiach
zagryzam lekko usta
milczą słowa
do powiedzenia wiele
nie docze...
kochanie czy mi dasz
na browara czas
szwagra nie widziałem pięć lat
poskładamy kilka zdań
puścimy słowa w przestrzeń
na kamieniach zapiszę je
wyryjemy w sercu znak spotkania
gdy ktoś przes...
nazywaj mnie robakiem
którego rybak nawleka na haczyk
kim jest człowiek w nas
od dziecka niszczą miłość w nas
kłamstwem żywią wycierając łzy
każą
nieść sztandary bić pokłony
uczą nas...
tyle kłamstw jak tu spokojnie spać
życie niełatwe komplikują się sprawy
żałuję że szybko dorosłem
zrozumieć nie umiem nie potrafię
gdy w oczy kłamią zasłaniając się sztandarami
z głową w chm...
przeliczam
upływające dni
poukładane
jak stówki w portfelu
wydaję je ściskam w pamięci
nie chcę by na marne
zmarnowane źle skonsumowane
gdy po nocy wracamy
układamy się do snu
w pozy...