wśród cienia drzew budzę się
deszcz fotonów ocieka
po spróchniałym pniu
widzę biegniesz
wstęga tęczy okala cię
miłość i strach
klucz istnienia
taki ciasny dzień
zdarzy się nam...
zajrzyj w serce weź co najlepsze
diamenty i okruchy nadziei
zmieniaj świat inaczej on cię zmieni
w twardy granit bez imienny
nie bądź zachłanny
przepadniesz na antypodów dnie
budzę cię ze snu
zdradzić chcę sekret z przed lat
nie byłem aniołkiem
ty czysta jak kryształ bez skaz
czy już wszystko o mnie wiesz
chyba tak
jeszcze ten wiersz piechotą do ciebie szedł...
dopadną cię z każdej strony
nie zdążysz się obronić
pochowasz sny
jak na dzwonnicach dzwony zaczną bić
tylko głośny dźwięk
rozpręży płuca jak krzyk niemowlęcy
wyciągniesz pięć złotych dla t...
zanurzam palce w zielonej trawie
jak głowę w jeziorze
myśli mam uporządkowane
słońce świeci na ołtarzu nieba
smacznie patrzysz w moje oczy
zanurzam palce w zielonej trawie
nasze dłonie...
Wesołych świąt dobrego życia
dialogu przy stole pełnego koszyczka
dziadek opowie kolejny raz o wojnie
niech będzie i miło i spokojnie
myślami będę przy tych gdy życie ich nie rozpieszcza
w...
na śmierć! na śmierć! tłum krzyczy
z drzewa krzyż
na górę się wspięli
przybili dłonie i stopy
ciemno i wietrznie kurz wzbił się w powietrze
Bóg zapłakał
łza opadła
wszystko się zatrzę...
Jestem sam jak drzewo
Smutny ptak któremu skradli niebo
Nad przepaścią stoję
Nad przepaści gardłem
Przeklęty świat naprzód gna
Bieg lemingów konfliktem mas
Bóg dawno opuścił nas...
nie zawrócę kijem Wisły
czas płynie w klepsydrze zaklęty
Ziemia wiruje w przestrzeni
Słońce tańczy na krawędzi kosmosu
idę po tanie wino by coś zmienić
grawitacja ciągnie blisko dno
nicz...
umrzesz w miejscu
wypalony jak papieros
nie zliczysz dni
zostanie szary popiół
dusza uleci jak dymek
oczyszczona przez filtr
wypełni przestrzeń
między drzwiami a podłogą
kamienne twarze ozdobione ołtarze
składają ofiary proszą o deszcz
odwagi brak
piersi dumnie uniesione ku niebu
słowa jak woda płyną brnąc w odstojnikach brudnych przekleństw
ubrani w skóry zwi...
stoję nad brzegiem morza
wpatrzony w horyzont wypatruję nadziei
smażę się w promieniach słońca
skóra schodzi taki skwar
jak ryż nogami w wodzie głową w chmurach
dumny jak paw w ogrodzie
pok...
kobieta i mężczyzna jak piekło i raj
jak woda i ogień
szalone noce nad Soliną
jak po piciu urwany film
szelest jesienią liści
jak szept kochanki zza wschodniej granicy
słowa rozbite o membr...
mam z tobą kosę
ostra wymiana słów
nie wiem już jak to szło
obrażasz mnie milczę jak ze stali nóż
magazynuję gniew ściśnięty jak wek
eksploduję jak szampan w sylwestrową noc
ściskam pięści n...
oczy zmruż nie budź snów
będę przy tobie
przytulę do piersi
będę liczył oddechy
masować będę włosy przez jakiś czas
gdy się uspokoisz i nacieszysz mną
przetańczymy całą noc w pokoju pełnym b...
jesteś latarnią nad morza brzegiem
będę statkiem wśród sztormu
pragnę przycumować do portu
wskaż drogę zapal latarnię
wpłynę niepostrzeżenie
obudzę w nas wspomnienia
fale namiętne przyniosę...
teraz zrozumiałem jak być synem
tato wybacz że nie słuchałem twoich słów i rad
droga którą wybrałem jest dobra
mimo twoich uwag
nie wiesz nie ma ciebie wśród nas
nauczyłeś mnie jazdy na ce-ze...
nie trawię twoich słów
karmisz mnie nimi znów
wyciągasz brudy na jaw
w głowie mam tyle spraw
po co mi kłopoty
masz głowę pełną głupoty
miałaś być przyjacielem
gadam jak z cielcem
wytr...
z zapachem twoich włosów unoszę się serce bije radośnie
chyba już wiosna
oczy twoje śmieją się jakby były moje
nasze dłonie uściśnięte
idziemy krok w krok
za nami szelest
przed nami wiosenne p...