jak piach z wodą
zmieszać sen z dniem
stworzymy baśń cudownych dat
ptaki na niebie dadzą znak
by oderwać się na chwilę
od spraw tych przy ziemi
myślami być przy bliskich gdy ich brak
słow...
nie budź gdy życie pragnie snu
zmęczone dniem nocą się włóczyło
księżyc z gwiazdami
migotał słabym światłem
płakała chmura pełna łez
pędził ją wiatr na zachód
śnij
jutro wstanie może...
śpieszę się bez pośpiechu
kocham cię tyle lat
kto zrozumie nas gdy przez las
płynie życie niewiadomą
zrywam kwiaty upajają zapachem
zielone myśli w głowie
jak krople rosy na dzbanuszkach...
gdzie nasza miłość
gdy każą nam zabijać
serce biją mocniej
w tych samych piersiach
nienawiść
zakłada dzieciom pęta przykuwa do broni
podsycają wiarę gniewu
cierpią narody afrykański l...
budzi mnie dzień świtaniem
odkrywam wszystko co skrywałem
kawa zaparzona pachnie
zapalam papierosa dym wypełnia pokój
rozmawiamy przy kawie
twoje oczy patrzą łaskawie widzę w nich
kawał ży...
ona cię porzuci jak psa
twoja miłość przeciwko tobie się obróci
nie da się zbudować domu bez fundamentu
przyszedł czas niezgody
ślepcy tylko nie widzą co ona kryje
wycierpisz wiele ale nie...
pchnął los na wprost
gdzie trwa życie
tańczę na ostrzu czasu
coś pcha do przodu
jak ślepa ćma do światła
wygięty jak łuk irokezów
strzała problemem w plecach
uwiera but w drodze
b...
gdzie jesteś jak ciebie nie ma
chora sytuacja leżę i robię pod siebie
kto mnie podniesie
gdy ściany się oddalają
w powietrzu smród alkoholu i marihuany
w sztok zrobiony
usiłuję zadzwonić...
nie chcę do kąta
pragniesz litować się nade mną
podawać w kieliszku prozak
mówisz cicho nie wkręcaj sobie
prozak uspokaja powtarzasz
jesteś śliczny masz rumiane policzki
żyć trzeźwo tu...
stoją we dnie i w nocy
jakby wieczne łowcy
biedne opuszczone
brzozy blade nie ma lipy
skute lodem skrzypią palce
trzeszczą ramiona rozłożone na wietrze
zapisują rejestrują opowieści
w zaś...
ona tu jest
rozbiera mnie z uczuć
wysysa dech
karmi się życiem
popija gorącymi łzami
brakuje sił
brak mi słów
usta palce sine
gołe kości pokrywa kurz
dusza na ostrzu
kosą podcina...
leżę samotnie jak kij
obok nie ma ciebie
odeszłaś w dal
wiatr zamiata liście
jestem cieniem drzewa
bez korzeni
byłaś twardym fundamentem
czas głaska po głowie
kilka łez nic nie z...
wtopiony w obraz czasu
brakuje sił by biec
życie wyprzedza zwija każdy zakręt
za nim nie ma nas
obity w ramy zatrzymany
pokazany
obraz dla przyszłych dni
teraz opadam na kolana
jak j...
z drugiej strony brzegu
widać najlepiej
zawsze gdy patrzę
na ptaki na niebo
idę tam zawsze sam
rozmawiam ze swoją samotnością
rozmyślam o tobie
kwiaty pewnie zwiędły
ale nie nas...
jesteś przy mnie
jak forsa w kieszeni
biegniemy po plaży grzywy w błękicie
śmiejesz się do mnie szczerze
to kocham w to wierze
przyjaźń między nami kwitnie
jak winorośl się rozwija
pnie się p...
gdzie szukać
którą drogą podążać
gdy na rozdrożu same zakręty
w jakim miejscu zagrzać na dłużej
jak ptak zmieniam gniazda
jednak w nie nie sram
kto mi podpowie gdzie
teraz gdy skrzypi...
żon można mieć kilka
babcie masz dwie
jak to święto raz do roku
żyjcie w szczęściu i zdrowiu
bo leki takie drogie
zmykam zamienić żonę
na dwie po osiemnaście